niedziela, 7 lipca 2013

....




Siemka właśnie około 13 wróciłam z obozu ogólnie było fajnie!! Opowiem wam co było super fajnego na koniec obozu konnego... Był chrzest.Chrzest na prawdziwego koniarza polega na tym że dają wodę i musisz ja wypić,owies musisz zjeść,a najgorsze mleko od kobyły!! :/ :< no nic musiałam :D xD Potem mnie batem.. a potem pokazałam na czworaka jak koń galopuje :p ;p a na koniec obozu dali mi pamiątkę:) ;) Jutro przyjedzie do mnie ciocia z Niemiec a wczoraj kuzynka.. OK TO LECĘ NA OBIADEK DO BABCI :3 ;3 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz